

|
|
| przyznane Białe Cekiny:
| 
| 
|
| | przyznane Czarne Cekiny:
| 
| 
|
|
17.02.2007 r. - Biały Cekin 2007 oraz Czarny Cekin 2007 przyznane!
Już po raz drugi fani Justyny Steczkowskiej z całego kraju wskazali to co im się najbardziej i najmniej podobało w minionym roku jeśli chodzi o poczynania ich ulubionej artystki. Czas na ogłoszenie wyników.
Biały Cekin 2007 - występy Justyny w „Tańcu z gwiazdami”
Od początku września do końca listopada trwała szósta edycja „Tańca z gwiazdami”. Edycja szczególna, bo z udziałem naszej pupilki, która w sumie wykonała dziewiętnaście tańców, dochodząc do ścisłego finału. Co prawda w finale Justyna przegrała, ale w sercach fanów na pewno pozostała zwyciężczynią i m.in. dlatego jej udział w programie jako najlepsze wydarzenie roku oceniło aż 55,3% głosujących w plebiscycie. Sprawiedliwie trzeba oddać Justynie, że jej tańce były dopracowane perfekcyjnie co potwierdził m.in. jeden z jurorów, Piotr Galiński mówiąc, iż pierwszy raz w programie zdarzyło się aby ktoś tańczył jak zawodowiec.
Tu na pewno pojawia się pytanie tyle już razy zadawane w ciągu ostatnich kilkunastu tygodni: dlaczego Justyna nie wygrała, skoro tańczyła najlepiej? Odpowiedź jest równie prosta jak i bezwzględna: bo to nie był konkurs tańca, tylko telewizyjny show. Choć w poszczególnych odcinkach znaczenie miały zarówno punkty od jury w studiu, jak i głosy telewidzów, to jednak zasady punktacji sprowadzają wartość głosów jury w finale zupełnie do zera. W finale liczą się tylko i wyłącznie głosy telewidzów, a ci nie zawsze kierują się wartością artystyczną oglądanego pokazu. Krótko mówiąc - telewidzowie są nieobliczalni.
Być może nie do końca widzowie uwierzyli w to, do czego Justyna Steczkowska starała się cały czas ich przekonać; do tego, że jest zwyczajną fajną, niczym nie wyróżniającą się piosenkarką, taką przyjazną i dobrą dziewczyną jakich wiele. Ja osobiście zauważyłem kilka dziwnych rzeczy, które mogły mieć znaczenie podczas prób pokazania Justyny jako anty-gwiazdy. Mianowicie dlaczego Justyna robiła swojemu koledze z pary zdjęcia w studiu... nie zdjąwszy płaszcza? Podobna sytuacja miała miejsce, kiedy nagrywając ze Stefano wspólną wersję piosenki „Daj mi chwilę”, Justyna zakładała słuchawki... nie zdejmując nakrycia głowy. To niestety powodowało wrażenie sztuczności w jej poczynaniach.
Generalnie Justyna pozostała gwiazdą mimo usilnego pozowania na anty-gwiazdę i chyba m.in. to dostrzegli obserwatorzy, dla których nie liczył się tylko i wyłącznie sam taniec, ale wrażenie ogólne. W mniemaniu ludzi gwiazdorstwo plus sztuczność równa się niedostępność, a osoby postrzegane jako niedostępne zawsze budzą mniejszą sympatię i zaufanie niż osoby postrzegane jako zwyczajne i takie do których dostęp jest dużo łatwiejszy. I nie ma znaczenia jaki jest stan faktyczny bo siedząc przed telewizorem i tak nie można tego zweryfikować, liczy się tylko to jak dana osoba jest postrzegana. Ale dość tej analizy. Justyna pozostanie dla nas na zawsze najlepszą tancerką wśród piosenkarek oraz najlepszą piosenkarką wśród tancerek i dlatego jej występy w „Tańcu z gwiazdami” odznaczamy Białym Cekinem 2007.
Na drugim miejscu w głosowaniu uplasowało się ukazanie nowej płyty - 27,1% głosów. Pozostałe kandydatury nie osiągnęły nawet 10% ogólnej liczby głosów. Dla mnie osobiście dużym zaskoczeniem jest fakt iż bardzo mało głosów otrzymała klubowa trasa koncertowa (zaledwie 2,4%). To dla mnie duża zagadka dlaczego fani na co dzień tak bardzo stęsknieni za oglądaniem Justyny na żywo, nie docenili faktu możliwości tak częstego podziwiania jej na biletowanych koncertach.
Czarny Cekin 2007 - wielki pasek z napisem „FUCKIN CRIMINAL”
Nie ma co ukrywać, że po w pewnym sensie przełomowej zmianie wizerunku, Justynie Steczkowskiej wiele razy zdarzyły się prawdziwe gafy jeśli chodzi o strój. Jedną z nich było ubranko w jakie piosenkarka wystroiła się na koncert w ogródku „trójki”. Niestety dodopodobny image nie przypadł do gustu fanom, którzy aż 42,9% głosów oddali na kontrowersyjny pasek z napisem. Szczególnie wykonywanie pięknych pieśni z płyty „Alkimja” w takiej wątpliwej ozdobie było - co tu dużo mówić - niesmaczne. Ostatnio piosenkarka pojawiła się na jednej ze snobistycznych imprez ubierając omawiany pasek do góry nogami. Ciekawe dlaczego.
Na drugim miejscu w głosowaniu na Czarny Cekin znalazła się... płyta „Daj mi chwilę” gromadząc 26% głosów. Tym samym dochodzimy do przewidywalnego już wcześniej wniosku, iż ma ona tyle samo zwolenników, co przeciwników.
| |
11.02.2007 r. - Biały Cekin 2006 oraz Czarny Cekin 2006 przyznane!
W dniu dzisiejszym rozstrzygnięty został plebiscyt na najlepszą i najgorszą rzecz z udziałem Justyny Steczkowskiej w 2006 roku.
Biały Cekin 2006 - koncert Justyny na festiwalu Przystanek Woodstock
...czyli nietypowy koncert w dziwnym miejscu. Występ Justyny Steczkowskiej, który miał miejsce 29 lipca 2006 r. w Kostrzynie nad Odrą, okazał się bezapelacyjnie najciekawszym wydarzeniem roku w oczach jej fanów, gromadząc 80% oddanych głosów.
Fenomen woodstockowego koncertu na pewno ma swoje liczne uzasadnienia: pierwszym z nich jest niewątpliwie fakt, iż wielu z najwierniejszych fanów Justyny to osoby pamiętające czasy „Dziewczyny szamana”, które w ich oczach niezmiennie pozostają najbardziej niezwykłymi. Na pewno wszyscy ci fani z radością przyjęli koncert przypominający im ich ulubione kawałki z czasów, kiedy Justyna Steczkowska nie schodziła z pierwszych stron list przebojów.
W tej sytuacji jedyne czego można żałować, to faktu, iż w obawie przed reakcją widowni piosenkarka pojechała do ”owsiakowego cyrku” ukryta pod tajemniczym pseudonimem GRAVITATIONS, co spowodowało, że niestety wiele osób tęskniących za ponownym usłyszeniem swojej idolki w repertuarze bardziej rockowym, niż na codzień, nieświadomie przegapiło taką wspaniałą i niepowtarzalną okazję.
Czarny Cekin 2006 - strona oficjalna piosenkarki
Oficjalna strona Justyny Steczkowskiej dostępna pod adresem www.JustynaSteczkowska.pl postrzegana jest przez jej fanów jako sposób pewnego rodzaju kontaktu artystki z nimi, a także jako miejsce w którym niezawodnie na czas ukazują się zapowiedzi wydarzeń w których prawdziwy wielbiciel może wziąć udział. Niestety w minionym roku oficjalna witryna częściej powodowała irytację, niż radość: częste zapowiadanie otwartych koncertów po fakcie jest przykre szczególnie w dzisiejszych czasach, kiedy to pani Justyna ma coraz mniej do zaoferowania swoim najgorętszym fanom.
Ale spóźnione zapowiedzi ciekawych wydarzeń to nie jedyny grzech działu informacyjnego, w którym także niestety pojawiały się czasami informacje najzwyczajniej w świecie nieprawdziwe, z których awizowanie występu w Opolu urosło już do miana symbolu. Warto także w tym miejscu dodać, iż niezmiennie od samego początku oficjalna witryna Justyny Steczkowskiej działa poprawnie tylko pod przeglądarką internet explorer, co zwłaszcza w obecnym okresie coraz większej popularności przeglądarek opartych na silniku Gecko, jawi się jako cokolwiek obciachowe.
Przyznając zasłużony Czarny Cekin oficjalnej stronie internetowej wyrażamy jednocześnie nadzieję, że w 2007 roku podobne sytuacje nie będą się już zdarzały, a naszych nadziei nie podważa nawet fakt, iż na dzień dzisiejszy pani Justyna nie aktualizuje swojej strony na czas. Niech ten Czarny Cekin będzie konstruktywnym głosem krytyki, który wyda pożądany przez wszystkich owoc - w końcu prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Niechaj strona sficjalna będzie w nadchodzącym roku źródłem naszej częstej radości, czego w tym miejscu wszystkim najgorętszym miłośnikom Justyny życzę.
| |
27.01.2007 r.

Zapraszam do wspólnej zabawy, w której wybierzemy najlepszą i najgorszą rzecz 2006 roku z udziałem Justyny Steczkowskiej. Zwycięskie wydarzenia, sytuacje, przedmioty lub cokolwiek innego otrzymają miano Białego i Czarnego Cekinu. Dlaczego akurat cekinu? Sam nie do końca potrafię to wyjaśnić. Długo szukałem czegoś, co kojarzyło by się z wizerunkiem naszej ukochanej piosenkarki i ostatecznie padło na cekin.
Niewykluczone, że być może w ten sposób uda nam się zapoczątkować doroczny zwyczaj przyznawania przez fanów tego rodzaju symbolicznego wyróżnienia zdarzeniom, które najbardziej wryły się w pamięć. Tymczasem tegoroczna forma ma charakter eksperymentalny i odbywa się za pośrednictwem forum dyskusyjnego prowadzonego przez moją koleżankę Agatę. Aby zagłosować na jedną ze zgłoszonych kandydatur trzeba się wcześniej zarejestrować i poczekać na zatwierdzenie rejestracji przez administratorkę forum.
Linki:
Tutaj trwa głosowanie na Biały Cekin 2006, czyli na najlepsze wydarzenie roku
Tutaj trwa głosowanie na Czarny Cekin 2006, czyli na najgorsze wydarzenie roku
Głosowanie potrwa do 11 lutego 2007 r.
|
| | | |